Upadłość konsumencka emeryta lub rencisty. Ile syndyk może zabrać z emerytury na długi?
O wyłudzeniu kredytu na swoje dane wiele osób dowiaduje się dopiero w momencie otrzymania wezwania do zapłaty lub zawiadomienia o wszczęciu egzekucji komorniczej. Okazuje się wówczas, że ktoś, posługując się ich danymi osobowymi, zaciągnął pożyczkę, której nigdy nie otrzymali ani nie wyrazili zgody na jej udzielenie. Nierzadko sprawa jest już na tyle zaawansowana, że wierzyciel dysponuje prawomocnym nakazem zapłaty, a komornik podejmuje czynności zmierzające do zajęcia rachunku bankowego lub wynagrodzenia. Poszkodowany musi więc nie tylko wykazać, że padł ofiarą oszustwa, ale również podjąć odpowiednie kroki prawne, aby powstrzymać egzekucję zobowiązania, którego w rzeczywistości nie zaciągnął.
Takie sytuacje zdarzają się osobom, których dane osobowe zostały skradzione lub wykorzystane przez oszustów. Do wyłudzenia pożyczki przez internet przestępcy mogą posłużyć się między innymi cudzym numerem PESEL, danymi z dowodu osobistego czy przejętym dostępem do konta. Największy problem pojawia się wtedy, gdy poszkodowany dowiaduje się o wszystkim dopiero na etapie egzekucji komorniczej.
Przede wszystkim trzeba pamiętać, że samo wykorzystanie naszych danych przez oszusta nie oznacza, że jesteśmy zobowiązani do spłaty zaciągniętej przez niego pożyczki.Konieczne może być jednak podjęcie odpowiednich działań prawnych, zwłaszcza jeśli wierzyciel dysponuje już prawomocnym nakazem zapłaty.
1. Wyłudzenie kredytu na moje dane. Od czego zacząć?
Pierwszą reakcją na wiadomość o nieznanym zadłużeniu jest zwykle niedowierzanie. Zaraz potem pojawia się obawa, że trzeba będzie spłacać pieniądze, których nigdy się nie otrzymało. W takiej sytuacji nie należy ignorować korespondencji ani czekać, aż sprawa sama się wyjaśni. Trzeba ustalić, kto domaga się zapłaty, na jakiej podstawie i czy przeciwko poszkodowanemu toczy się już postępowanie sądowe lub egzekucyjne.
W przypadku ujawnienia kredytu lub pożyczki zaciągniętej na skutek kradzieży tożsamości poszkodowany powinien niezwłocznie podjąć działania zmierzające do wyjaśnienia sprawy, zabezpieczenia swoich praw oraz ograniczenia dalszych konsekwencji finansowych. W pierwszej kolejności należy:
- Zgłosić podejrzenie przestępstwa na policji lub w prokuraturze. Należy przekazać dostępne dokumenty i opisać, kiedy oraz w jakich okolicznościach dowiedzieliśmy się o zobowiązaniu. Warto zachować potwierdzenie złożenia zawiadomienia.
- Skontaktować się z bankiem lub firmą pożyczkową. Trzeba zakwestionować zawarcie umowy i zażądać wyjaśnienia, w jaki sposób zweryfikowano tożsamość kredytobiorcy oraz gdzie przekazano pieniądze.
- Sprawdzić informacje w BIK. Raport Biura Informacji Kredytowej może pomóc ustalić, czy na nasze dane zaciągnięto również inne zobowiązania.
- Zastrzec numer PESEL. Można to zrobić między innymi przez aplikację mObywatel lub w urzędzie gminy. Jeśli doszło do utraty dowodu osobistego, należy również zadbać o jego unieważnienie.
- Sprawdzić korespondencję sądową. Jeżeli wydano nakaz zapłaty, najważniejsze będzie ustalenie, czy został prawidłowo doręczony i czy można go jeszcze zaskarżyć.
Warto pamiętać, że zawiadomienie policji nie zastępuje sprzeciwu od nakazu zapłaty ani innych czynności procesowych. Postępowanie karne i cywilne mogą toczyć się równolegle, a działania w jednej sprawie nie powodują automatycznego wstrzymania drugiej.
2. Kradzież tożsamości, a komornik. Dlaczego można mieć egzekucję za cudzy dług?
Wiele osób zastanawia się, jak to możliwe, że komornik prowadzi egzekucję z tytułu pożyczki, której nigdy nie zaciągnęły. Najczęściej problem wynika z tego, że wierzyciel wcześniej skierował sprawę do sądu. Jeśli uzyskał nakaz zapłaty, który stał się prawomocny i wykonalny, może wystąpić o wszczęcie egzekucji.
Do takiej sytuacji może dojść również wtedy, gdy poszkodowany nie wiedział o postępowaniu. Przykładowo korespondencja sądowa mogła zostać skierowana pod nieaktualny adres albo adres podany przez oszusta. Komornik nie rozstrzyga samodzielnie, czy podpis pod umową kredytową został podrobiony ani czy pieniądze faktycznie trafiły do osoby wskazanej jako dłużnik. Jego zadaniem jest prowadzenie egzekucji na podstawie odpowiedniego tytułu wykonawczego. Dlatego samo poinformowanie komornika, że pożyczka została wyłudzona, zazwyczaj nie wystarczy do zakończenia egzekucji.
Jak zaskarżyć nakaz zapłaty za wyłudzony kredyt?
W przypadku otrzymania nakazu zapłaty należy w pierwszej kolejności ustalić, w jakim postępowaniu został on wydany oraz jaki termin przysługuje na jego zaskarżenie. W typowym postępowaniu upominawczym termin na wniesienie sprzeciwu od nakazu zapłaty doręczonego w Polsce wynosi dwa tygodnie. Inne zasady mogą dotyczyć określonych rodzajów postępowań i doręczeń.
W sprzeciwie można wskazać, że nie zawieraliśmy umowy, nie składaliśmy wniosku o pożyczkę i nie otrzymaliśmy środków. Warto również zgłosić odpowiednie wnioski dowodowe, dotyczące na przykład dokumentacji kredytowej, sposobu potwierdzenia tożsamości czy rachunku, na który wypłacono pieniądze. Jeżeli o nakazie dowiedzieliśmy się dopiero od komornika, sytuacja wymaga szczególnie szybkiej analizy. Trzeba sprawdzić akta sądowe i ustalić, czy doręczenie nakazu było skuteczne. Jeśli pismo skierowano pod adres, pod którym pozwany nie mieszkał, może istnieć podstawa do zakwestionowania skuteczności doręczenia i prawomocności nakazu. W innych sytuacjach konieczne może być rozważenie wniosku o przywrócenie terminu, jeżeli spełnione są ustawowe przesłanki.
Nie ma jednej procedury odpowiedniej dla każdego wyłudzonego kredytu. Wybór środka prawnego zależy przede wszystkim od rodzaju orzeczenia, sposobu jego doręczenia oraz etapu sprawy.
3. Bank nie uznaje reklamacji, a komornik zajmuje wynagrodzenie. Co dalej?
Złożenie reklamacji w banku lub firmie pożyczkowej nie zawsze kończy problem. Wierzyciel może utrzymywać, że umowa została zawarta prawidłowo, ponieważ podczas składania wniosku wykorzystano dane osobowe poszkodowanego i przeprowadzono określoną procedurę weryfikacyjną. Zdarza się również, że postępowanie karne trwa wiele miesięcy, a w tym czasie osoba pokrzywdzona musi mierzyć się z kolejnymi wezwaniami do zapłaty. Najtrudniejsza jest sytuacja, gdy egzekucja została już wszczęta. Zajęcie rachunku bankowego lub części wynagrodzenia może poważnie utrudnić codzienne funkcjonowanie. W takim przypadku należy działać równolegle na kilku płaszczyznach:
1. trzeba ustalić podstawę egzekucji i ocenić możliwość podważenia orzeczenia, na którym opiera się wierzyciel.
2. warto zwrócić się do wierzyciela o wstrzymanie działań windykacyjnych lub złożenie wniosku o zawieszenie egzekucji do czasu wyjaśnienia sprawy.
Jeżeli istnieją podstawy procesowe, możliwe może być także wystąpienie do sądu z odpowiednim wnioskiem o wstrzymanie lub zawieszenie egzekucji. W określonych przypadkach rozważa się również powództwo przeciwegzekucyjne, jednak jego zastosowanie zależy od konkretnych okoliczności i nie zastępuje zwykłych środków zaskarżenia nakazu zapłaty. Nie można zakładać, że samo zgłoszenie wyłudzenia automatycznie odblokuje rachunek bankowy. Dlatego przy już prowadzonej egzekucji szczególnie ważne jest ustalenie, jaki środek prawny może rzeczywiście doprowadzić do jej zatrzymania.
Czy trzeba spłacać wyłudzony kredyt, żeby uniknąć komornika?
Osoby, które obawiają się zajęcia wynagrodzenia, czasami decydują się na zapłatę choćby części żądanej kwoty, licząc na to, że później odzyskają pieniądze. Takie działanie warto wcześniej skonsultować. Wpłata nie musi oznaczać automatycznego uznania długu, ale jej okoliczności mogą mieć znaczenie w późniejszym sporze. Przed podpisaniem ugody, uznaniem zadłużenia lub przyjęciem harmonogramu spłaty należy dokładnie sprawdzić treść dokumentów. Nie warto zobowiązywać się do spłacania pożyczki, której zawarcie kwestionujemy, bez wcześniejszej oceny konsekwencji prawnych.
4. Jak udowodnić, że kredyt został wyłudzony?
W sprawach dotyczących kradzieży tożsamości istotne znaczenie ma dokumentacja związana z zawarciem umowy. Przy pożyczkach internetowych mogą to być między innymi dane dotyczące wniosku kredytowego, sposobu identyfikacji klienta, numeru telefonu, adresu e-mail, rachunku bankowego oraz historii wypłaty środków.
Jeżeli pożyczka została zawarta przy wykorzystaniu cudzych danych, warto ustalić, czy pieniądze trafiły na rachunek należący do poszkodowanego, czy do zupełnie innej osoby. Znaczenie mogą mieć również dokumenty potwierdzające utratę dowodu osobistego, wcześniejsze zgłoszenia prób oszustwa, korespondencja z bankiem oraz zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Nie wszystkie dowody poszkodowany będzie w stanie zdobyć samodzielnie. Część informacji znajduje się w posiadaniu banku lub firmy pożyczkowej. W postępowaniu sądowym można wnosić o zobowiązanie odpowiednich podmiotów do przedstawienia określonych dokumentów.
Warto również pamiętać, że samo wykorzystanie prawidłowych danych osobowych nie dowodzi jeszcze, że osoba, której dane dotyczą, rzeczywiście zawarła umowę.
5. Zastrzeżenie PESEL. Ważna ochrona przed wyłudzeniem kredytu
Od 1 czerwca 2024 roku obowiązują przepisy, które zwiększają ochronę osób przed skutkami kradzieży tożsamości. Banki i inne podmioty objęte ustawowym obowiązkiem muszą w określonych sytuacjach sprawdzać, czy numer PESEL klienta jest zastrzeżony. Jeżeli kredytodawca zawrze umowę kredytu konsumenckiego mimo istniejącego zastrzeżenia PESEL, co do zasady nie może dochodzić od konsumenta spłaty wynikającego z niej zobowiązania. Przepisy przewidują jednak określone wyjątki, dlatego każdą sytuację należy oceniać indywidualnie.
To bardzo istotne zabezpieczenie, szczególnie dla osób, których dane osobowe wyciekły do internetu albo zostały wykorzystane przez przestępców. Zastrzeżenie PESEL jest bezpłatne. Można go dokonać między innymi w aplikacji mObywatel lub w urzędzie gminy. Trzeba jednak pamiętać, że zastrzeżenie numeru PESEL nie usuwa automatycznie wcześniej powstałych zobowiązań. Nie zastępuje też działań prawnych potrzebnych do zakwestionowania wyłudzonego kredytu.
6. Fałszywa pożyczka, a upadłość konsumencka. Czy to dobre rozwiązanie?
Osoby, na których dane zaciągnięto kilka lub kilkanaście pożyczek, mogą znaleźć się w wyjątkowo trudnej sytuacji. Kolejne firmy żądają zapłaty, prowadzone są postępowania sądowe, a egzekucje komornicze utrudniają normalne życie. W takich okolicznościach pojawia się pytanie o upadłość konsumencką.
Trzeba jednak wyraźnie zaznaczyć, że upadłość konsumencka nie jest podstawowym sposobem obrony przed wyłudzonym kredytem. Jeżeli osoba nie zawarła umowy i nie jest zobowiązana do spłaty pożyczki, w pierwszej kolejności należy dążyć do zakwestionowania roszczenia wierzyciela. Nie powinno się traktować cudzego zobowiązania jak własnego długu tylko dlatego, że wierzyciel rozpoczął windykację. Upadłość konsumencka służy oddłużeniu osób niewypłacalnych. Może być rozważana wtedy, gdy poszkodowany ma również inne, rzeczywiste zobowiązania, których nie jest w stanie regulować.
Przykład: osoba dotknięta oszustwem może jednocześnie zmagać się z własnymi kredytami, zaległościami czynszowymi lub innymi zobowiązaniami. Jeżeli jej sytuacja finansowa spełnia przesłanki niewypłacalności, warto przeanalizować możliwość skorzystania z postępowania upadłościowego.
Dlaczego warto skonsultować sprawę z doradcą restrukturyzacyjnym?
W przypadku licznych postępowań windykacyjnych i egzekucyjnych istotne jest rozdzielenie zobowiązań rzeczywiście istniejących od tych, które są kwestionowane z powodu wyłudzenia. Doradca restrukturyzacyjny może pomóc w ocenie sytuacji zadłużenia, możliwości oddłużenia oraz skutków ewentualnego postępowania upadłościowego. Z kolei obrona przed nakazem zapłaty i egzekucją wymaga odpowiedniej analizy procesowej, a w razie potrzeby pomocy osoby uprawnionej do reprezentacji w postępowaniu sądowym.
Celem powinno być przede wszystkim ustalenie, za które zobowiązania dana osoba rzeczywiście odpowiada i jakie rozwiązania przewiduje prawo.
7. Kradzież tożsamości – pierwsze sygnały
Wyłudzenie kredytu nie zawsze zostaje ujawnione bezpośrednio po dokonaniu oszustwa. W wielu przypadkach poszkodowany dowiaduje się o nieuprawnionym wykorzystaniu swoich danych osobowych dopiero po kilku miesiącach, często w związku z otrzymaniem wezwania do zapłaty lub wszczęciem postępowania egzekucyjnego. Dlatego istotne jest zwracanie uwagi na wszelkie niepokojące sygnały, takie jak nieoczekiwana korespondencja z banków i instytucji pożyczkowych, informacje o nieznanych zapytaniach kredytowych czy wezwania dotyczące zobowiązań, których poszkodowany faktycznie nie zaciągnął.
Im wcześniej uda się ustalić, że ktoś wykorzystał nasze dane, tym większa szansa na zabezpieczenie dokumentów i podjęcie odpowiednich działań.
Jeżeli jednak sprawa trafiła już do sądu lub komornika, nadal należy sprawdzić możliwości obrony. Kluczowe znaczenie ma ustalenie, czy nakaz zapłaty został prawidłowo doręczony, czy wierzyciel rzeczywiście dysponuje podstawą do dochodzenia roszczenia i jakie środki prawne pozostają dostępne.
Nie warto godzić się na spłatę cudzego kredytu wyłącznie z obawy przed komornikiem.Każda taka sprawa wymaga dokładnej analizy dokumentów i ustalenia rzeczywistej podstawy odpowiedzialności.
