Długi w ZUS i Urzędzie Skarbowym. Jak restrukturyzacja firmy zmusza państwowe instytucje do ustępstw?
Przedsiębiorcy bardzo często powtarzają jedno zdanie: „Z ZUSem i Urzędem Skarbowym nie da się wygrać.” Przekonanie takie nie wzięło się znikąd – w praktyce wielu właścicieli firm przekonało się, jak szybko zaległości wobec państwowych instytucji mogą doprowadzić do zajęcia rachunku bankowego, egzekucji z majątku czy narastania kolejnych odsetek.
Jednak obowiązujące w Polsce przepisy przewidują rozwiązanie, które diametralnie zmienia pozycję przedsiębiorcy. Jest nim postępowanie restrukturyzacyjne, które pozwala uregulować także zobowiązania wobec ZUS i US. Co więcej, tuż po otwarciu restrukturyzacji państwowi wierzyciele przestają być uprzywilejowani w takim zakresie, jak wielu przedsiębiorców sądzi.
Dlaczego negocjacje z ZUS i Urzędem Skarbowym bywają tak trudne?
Przedsiębiorcy znajdujący się w trudnej sytuacji finansowej często próbują samodzielnie rozwiązać problem. Składają wnioski o:
- rozłożenie zaległości na raty,
- odroczenie terminu płatności,
- umorzenie odsetek lub należności.
Takie rozwiązania są przewidziane w przepisach, jednak ich zastosowanie zależy od spełnienia ustawowych przesłanek i indywidualnej oceny organu. W praktyce nie zawsze kończy się to pozytywną decyzją. Tymczasem postępowania egzekucyjne prowadzone przez organy administracyjne mogą zostać wszczęte lub kontynuowane, a zadłużenie nadal rośnie. Dla wielu przedsiębiorców oznacza to utratę płynności finansowej jeszcze przed podjęciem realnych działań naprawczych.
Prawo restrukturyzacyjne – co zmienia?
Sytuacja zmienia się z chwilą otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego. Na podstawie przepisów Prawa restrukturyzacyjnego wierzycielami w postępowaniu są zarówno kontrahenci, banki, firmy leasingowe, jak również Zakład Ubezpieczeń Społecznych oraz wszelkie organy podatkowe, jeżeli posiadają wierzytelności objęte układem. Oznacza to, że ich prawa i obowiązki wynikają przede wszystkim z przepisów prawa restrukturyzacyjnego, a nie z wewnętrznych procedur poszczególnych instytucji.
W przypadku postępowań układowych o przyjęciu układu decyduje głosowanie wierzycieli według zasad określonych w ustawie. Nie jest więc tak, że pojedynczy urzędnik może dowolnie zablokować restrukturyzację przedsiębiorcy. Każdy wierzyciel głosuje zgodnie z przepisami, a o przyjęciu układu decydują ustawowe większości.
Co przedsiębiorca może zyskać?
Dobrze przygotowany układ może znacząco poprawić sytuację finansową przedsiębiorstwa. W zależności od okoliczności możliwe jest między innymi:
- rozłożenie zobowiązań wobec ZUS i Urzędu Skarbowego na wieloletnie raty,
- odroczenie terminów spłaty,
- umorzenie odsetek za opóźnienie lub ich części – jeżeli przewiduje to układ i pozwalają na to przepisy,
- zakończenie narastania dalszych kosztów związanych z egzekucją,
- zawieszenie lub ograniczenie prowadzonych postępowań egzekucyjnych w zakresie przewidzianym przez Prawo restrukturyzacyjne,
- możliwość dalszego prowadzenia działalności gospodarczej bez konieczności natychmiastowej spłaty całego zadłużenia.
Największą korzyścią jest jednak odzyskanie czasu potrzebnego na odbudowę płynności finansowej i kontynuowanie działalności.
Zwrócić wagę należy na to, że nie wszystkie składki ZUS są traktowane tak samo
To jeden z najczęściej pomijanych tematów. Nie wszystkie należności wobec ZUS mogą zostać objęte układem na identycznych zasadach. Szczególnej ochronie podlegają składki finansowane z wynagrodzeń pracowników, czyli ta część składek, którą pracodawca jedynie pobiera i przekazuje do ZUS. Zgodnie z przepisami objęcie tych należności układem wymaga zgody wierzyciela, czyli Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Inaczej wygląda sytuacja w przypadku składek finansowanych przez pracodawcę. W zależności od rodzaju postępowania oraz charakteru wierzytelności mogą one zostać objęte układem zgodnie z zasadami wynikającymi z Prawa restrukturyzacyjnego. To właśnie dlatego przygotowanie propozycji układowych wymaga szczegółowej analizy struktury zadłużenia. Każda sprawa wygląda nieco inaczej.
Urząd Skarbowy może zablokować restrukturyzację?
To często powtarzany mit. US jest wierzycielem publicznoprawnym i uczestniczy w postępowaniu restrukturyzacyjnym na zasadach określonych w ustawie. Oddaje głos nad układem tak jak pozostali wierzyciele. Nie oznacza to oczywiście, że każda propozycja układowa zostanie zaakceptowana. Musi ona być ekonomicznie uzasadniona i zapewniać wierzycielom większy stopień zaspokojenia niż alternatywne rozwiązania, np. upadłość przedsiębiorcy.
Restrukturyzacja to nie sposób na uniknięcie odpowiedzialności
Postępowanie restrukturyzacyjne nie polega na „anulowaniu” długów wobec państwa. Jego celem jest stworzenie przedsiębiorcy realnych warunków do dalszego prowadzenia działalności i jednoczesnego zaspokojenia wierzycieli w możliwie najwyższym stopniu. Z perspektywy ZUS i US często oznacza to większą szansę odzyskania należności niż w przypadku likwidacji przedsiębiorstwa.
Dlatego właśnie ustawodawca stworzył mechanizmy umożliwiające zawarcie układu również z wierzycielami publicznoprawnymi.
Nie warto czekać do zajęcia rachunku
Im wcześniej przedsiębiorca podejmie działania, tym większy ma wybór dostępnych rozwiązań. Restrukturyzacja najlepiej działa wtedy, gdy firma nadal prowadzi działalność i ma realne szanse na poprawę swojej sytuacji finansowej.
