Długi spadkowe i odrzucenie spadku po terminie. Czy upadłość konsumencka może pomóc, gdy odziedziczysz długi po krewnym?
Śmierć członka rodziny zwykle kojarzy się przede wszystkim ze stratą i koniecznością załatwienia formalności. Mało kto w takiej chwili myśli o tym, że wraz ze spadkiem mogą przejść również zobowiązania zmarłego. Problem pojawia się szczególnie wtedy, gdy spadkobierca dowiaduje się o zadłużeniu dopiero po kilku miesiącach albo nawet latach. Może się wtedy okazać, że zamiast mieszkania, oszczędności czy innych składników majątku dziedziczy przede wszystkim długi po zmarłym rodzicu, dziadku lub innym krewnym.
Czy można się jeszcze przed tym obronić, jeśli minęło sześć miesięcy na odrzucenie spadku? Czy upadłość konsumencka może być rozwiązaniem dla osoby, która stała się niewypłacalna właśnie z powodu odziedziczonych zobowiązań?
Sześć miesięcy na decyzję w sprawie spadku
Podstawową zasadą prawa spadkowego jest możliwość przyjęcia albo odrzucenia spadku. Oświadczenie o odrzuceniu spadku należy złożyć w terminie 6 miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swojego powołania do spadku.
To ważne, ponieważ termin nie zawsze zaczyna się w dniu śmierci spadkodawcy. Znaczenie ma moment, w którym konkretna osoba dowiedziała się, że została powołana do spadku. Jeżeli spadkobierca nie złoży w tym czasie oświadczenia o odrzuceniu spadku, co do zasady dochodzi do przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza. Nie oznacza to jednak, że po upływie sześciu miesięcy sytuacja jest zawsze bez wyjścia.
Kodeks cywilny przewiduje możliwość uchylenia się od skutków prawnych niezłożenia oświadczenia w terminie, jeżeli brak oświadczenia nastąpił pod wpływem błędu lub groźby. W takim przypadku konieczne jest postępowanie przed sądem. Dlatego osoba, która przegapiła termin, nie powinna samodzielnie zakładać, że musi już spłacać cały odziedziczony dług. Najpierw należy ustalić, dlaczego termin został przekroczony i jakie były okoliczności związane z nabyciem spadku.
Dobrodziejstwo inwentarza. Ochrona, ale nie „wymazanie” długu
Wiele osób słyszy, że przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza chroni przed długami. To prawda, ale tylko do określonego poziomu. Przy takim sposobie przyjęcia spadku spadkobierca odpowiada za długi spadkowe tylko do wartości stanu czynnego spadku, ustalonego w wykazie albo spisie inwentarza.
Jeżeli po zmarłym pozostał majątek wart 80 tys. zł, a długi wynoszą 300 tys. zł, przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza co do zasady ogranicza odpowiedzialność spadkobiercy do wartości 80 tys. zł. Nie oznacza to jednak, że długi znikają. Wierzyciel może dochodzić należności w granicach odpowiedzialności spadkobiercy. Dlatego także przy dobrodziejstwie inwentarza mogą pojawić się wezwania do zapłaty, postępowania sądowe czy konieczność wykazania rzeczywistego stanu czynnego spadku.
Co zrobić, gdy odrzucenie spadku po terminie nie jest już możliwe?
Jeżeli sześć miesięcy już minęło, pierwszym krokiem powinno być ustalenie, czy istnieją podstawy do sądowego uchylenia się od skutków niezachowania terminu. Jeżeli takiej możliwości nie ma, a odziedziczone zobowiązania powodują, że dana osoba nie jest w stanie regulować swoich wymagalnych długów, należy spojrzeć na problem szerzej. W takiej sytuacji jednym z rozwiązań może być właśnie upadłość konsumencka.
Nie należy jednak traktować jej jako sposobu na „odrzucenie spadku po terminie”.
Upadłość konsumencka nie powoduje cofnięcia dziedziczenia. Może natomiast prowadzić, po przeprowadzeniu postępowania i spełnieniu ustawowych warunków, do oddłużenia osoby fizycznej.
Czy długi odziedziczone po zmarłym mogą zostać objęte upadłością konsumencką?
Co do zasady zobowiązania osoby niewypłacalnej mogą być objęte postępowaniem upadłościowym, a jego celem jest również umożliwienie umorzenia zobowiązań niewykonanych w postępowaniu. Prawo upadłościowe przewiduje następnie plan spłaty wierzycieli albo, w określonych sytuacjach, umorzenie zobowiązań bez ustalania planu spłaty. Oznacza to, że dług odziedziczony po zmarłym może być elementem sytuacji zadłużenia konsumenta analizowanej w postępowaniu upadłościowym. Nie można jednak powiedzieć, że każda odziedziczona należność zostanie automatycznie umorzona.
Znaczenie ma m.in. rodzaj zobowiązania, moment jego powstania, sposób jego ujawnienia w postępowaniu oraz dalszy przebieg postępowania upadłościowego. Prawo przewiduje również zobowiązania, które nie podlegają umorzeniu, m.in. alimenty, określone zobowiązania odszkodowawcze, grzywny oraz niektóre zobowiązania związane z obowiązkiem naprawienia szkody. Dlatego przed złożeniem wniosku trzeba dokładnie ustalić co jest długiem spadkowym, kto jest wierzycielem, jaka jest wysokość zobowiązania i z czego ono wynika.
Upadłość konsumencka nie jest „karą” za dziedziczenie długów
To szczególnie istotne w sytuacji, gdy zadłużenie nie powstało z winy spadkobiercy. Ktoś może całe życie prawidłowo zarządzać swoimi finansami, nie mieć kredytów ani zaległości, a następnie, po śmierci rodzica, dowiedzieć się, że odziedziczył zobowiązania, o których wcześniej nie miał pojęcia. Jeżeli wysokość tych zobowiązań przekracza jego możliwości finansowe i prowadzi do niewypłacalności, przy ocenie sytuacji należy brać pod uwagę rzeczywiste źródło zadłużenia.
Upadłość konsumencka jest postępowaniem sądowym skierowanym do osób fizycznych, które znalazły się w stanie niewypłacalności. Jej celem nie jest wyłącznie likwidacja majątku, ale również umożliwienie oddłużenia na zasadach określonych w Prawie upadłościowym.
Uwaga na spadek otrzymany już po ogłoszeniu upadłości
Jest jeszcze jedna bardzo ważna sytuacja. Jeżeli spadkodawca umrze po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej, zastosowanie mają szczególne przepisy Prawa upadłościowego. Zgodnie z art. 119 Prawa upadłościowego spadek wchodzi wówczas do masy upadłości, a spadek uważa się za przyjęty z dobrodziejstwem inwentarza. Oświadczenie upadłego o odrzuceniu spadku złożone po ogłoszeniu upadłości jest bezskuteczne wobec masy upadłości.
Dlatego moment śmierci spadkodawcy i moment ogłoszenia upadłości mają ogromne znaczenie.
Nie można więc przyjąć zasady: „mam upadłość, więc mogę po prostu odrzucić każdy spadek”. W konkretnym przypadku konieczne jest ustalenie, kiedy nastąpiło otwarcie spadku i na jakim etapie znajduje się postępowanie upadłościowe.
Co zrobić po otrzymaniu pisma od wierzyciela?
Jeżeli po śmierci krewnego otrzymujesz wezwanie do zapłaty długu, którego wcześniej nie znałeś, nie powinieneś od razu uznawać długu ani podpisywać ugody, zanim nie zostanie wyjaśnione, z czego wynika Twoja odpowiedzialność.
W pierwszej kolejności warto ustalić:
- kiedy zmarł spadkodawca,
- kiedy dowiedziałeś się o swoim powołaniu do spadku,
- czy i kiedy zostało wydane postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku albo sporządzony akt poświadczenia dziedziczenia,
- czy zostało złożone oświadczenie o przyjęciu albo odrzuceniu spadku,
- jaki jest skład majątku spadkowego,
- jakie dokładnie długi pozostawił zmarły,
- czy został sporządzony wykaz albo spis inwentarza,
- czy wierzyciel ma podstawę do dochodzenia należności od spadkobiercy,
- czy istnieją podstawy do uchylenia się od skutków niezachowania terminu na odrzucenie spadku,
- oraz czy sytuacja finansowa spadkobiercy uzasadnia rozważenie upadłości konsumenckiej.
To właśnie kolejność działań ma tutaj znaczenie. Inaczej wygląda sytuacja osoby, która sześć miesięcy temu dowiedziała się o spadku, inaczej osoby, która dowiedziała się o nim po kilku latach, a jeszcze inaczej osoby, która już jest w postępowaniu upadłościowym.
Nie czekaj na komornika
Dziedziczenie długu nie oznacza automatycznie, że trzeba go natychmiast zapłacić z własnej kieszeni. Jednocześnie nie warto ignorować korespondencji od wierzycieli. Jeżeli nie wiadomo, czy odpowiedzialność za dług rzeczywiście istnieje, trzeba to ustalić. Jeżeli natomiast odpowiedzialność jest prawnie uzasadniona, ale wysokość zobowiązań przekracza możliwości finansowe spadkobiercy, należy możliwie szybko przeanalizować dostępne rozwiązania.
Upadłość konsumencka może być jednym z nich, ale nie jest automatycznym sposobem na pozbycie się odziedziczonych długów. Jest postępowaniem sądowym, które wymaga dokładnego przedstawienia sytuacji majątkowej i zadłużenia, a jego konsekwencje dotyczą również majątku dłużnika.
Spadek nie zawsze oznacza majątek. Czasem oznacza również zobowiązania, o których rodzina nie wiedziała. Najważniejsze jest jednak to, że przekroczenie sześciomiesięcznego terminu na odrzucenie spadku nie powinno być powodem do bezczynności. W określonych sytuacjach prawo pozwala na sądowe uchylenie się od skutków niezachowania terminu. Jeżeli nie ma takiej możliwości, a odziedziczone zobowiązania doprowadziły do niewypłacalności, należy rozważyć również rozwiązania przewidziane w Prawie upadłościowym.
Każdy przypadek wymaga jednak indywidualnej analizy. W sprawach dotyczących spadku z długami, odrzucenia spadku po terminie oraz upadłości konsumenckiej znaczenie mogą mieć szczegóły, które na pierwszy rzut oka wydają się nieistotne – przede wszystkim daty, dokumenty i sposób nabycia spadku.
