Długi po rozwodzie. Czy druga strona odpowiada za zobowiązania byłego małżonka?

Rozwód miał zamknąć pewien etap życia. Majątek został podzielony, każde z byłych małżonków poszło w swoją stronę, a wspólne sprawy wydawały się uporządkowane. Po kilku latach okazuje się jednak, że przeszłość wciąż daje o sobie znać, tym razem w postaci wezwania do zapłaty z banku lub pisma od komornika.

Najczęściej chodzi o kredyt, który miał spłacać były mąż/ żona, pożyczkę zaciągniętą jeszcze w trakcie małżeństwa albo wspólne zobowiązanie, którego jedna ze stron przestała regulować. Były partner nie płaci, a wierzyciel zwraca się do drugiej osoby. Pojawia się więc całkiem uzasadnione pytanie czy po rozwodzie można zostać obciążonym długami byłego małżonka, nawet jeśli od lat nie prowadzi się już z nim wspólnego życia ani finansów?
Odpowiedź zależy przede wszystkim od tego, kto zaciągnął zobowiązanie i kto odpowiada za jego spłatę na podstawie umowy. Sam rozwód ani podział majątku nie zawsze wystarczą, aby uwolnić się od odpowiedzialności wobec banku. Istnieją jednak sytuacje, w których można zakwestionować żądanie wierzyciela lub skorzystać z rozwiązań przewidzianych przez prawo upadłościowe.

1. Podział majątku po rozwodzie, a długi. Dlaczego bank nadal może żądać zapłaty?

Wiele osób zakłada, że skoro po rozwodzie sąd podzielił majątek albo byli małżonkowie podpisali umowę, zgodnie z którą kredyt ma spłacać tylko jedna strona, druga nie musi już obawiać się wierzycieli. Niestety, nie zawsze tak jest. Należy rozróżnić dwie kwestie: rozliczenia pomiędzy byłymi małżonkami oraz odpowiedzialność wobec banku lub innego wierzyciela. To dwa odrębne zagadnienia.

Jeżeli w umowie o podział majątku albo w ugodzie byli małżonkowie ustalili, że kredyt będzie spłacał były mąż, takie ustalenie co do zasady wiąże ich w relacji między sobą. Nie oznacza jednak automatycznie, że bank przestaje traktować byłą żonę jako dłużnika, jeśli wcześniej podpisała umowę kredytową. Aby zwolnić jednego z kredytobiorców z odpowiedzialności wobec banku, potrzebne jest odpowiednie porozumienie z wierzycielem. Samo przejęcie długu przez byłego małżonka nie wystarczy, jeśli bank nie wyraził wymaganej zgody.

2. Odpowiedzialność za długi byłego małżonka. W jakiej sytuacji rzeczywiście spłata grozi drugiej stronie?

Nie każdy dług powstały w czasie małżeństwa jest automatycznie wspólnym długiem małżonków. Sam fakt pozostawania w związku małżeńskim w chwili zaciągnięcia pożyczki nie przesądza jeszcze o odpowiedzialności drugiej osoby. Znaczenie ma przede wszystkim to, kto zawarł umowę, czy drugi małżonek również ją podpisał, czy wyraził zgodę na zaciągnięcie zobowiązania oraz jakie przepisy mają zastosowanie do konkretnej sytuacji.

A) Wspólny kredyt hipoteczny lub konsumpcyjny

Jeśli oboje małżonkowie podpisali umowę kredytową i odpowiadają za spłatę solidarnie, rozwód nie zwalnia żadnego z nich z tego obowiązku. Zgodnie z art. 366 Kodeksu cywilnego wierzyciel może żądać całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie albo od każdego z osobna, aż do całkowitego zaspokojenia roszczenia. W praktyce oznacza to, że jeżeli były mąż przestanie spłacać wspólny kredyt, bank może zażądać od byłej żony zapłaty całej wymaganej kwoty, a nie tylko połowy. Dotyczy to zarówno kredytów hipotecznych, jak i innych zobowiązań, jeśli umowa przewiduje taką odpowiedzialność. Nie oznacza to jednak, że bank zawsze może żądać zapłaty od byłego małżonka. Najpierw trzeba ustalić, czy rzeczywiście jest on stroną zobowiązania albo czy istnieje inna podstawa prawna do skierowania przeciwko niemu roszczenia.

B) Kredyt zaciągnięty samodzielnie przez byłego męża lub byłą żonę

Inaczej wygląda sytuacja, gdy kredyt zaciągnęło tylko jedno z małżonków, a drugie nie podpisało umowy. Zgodnie z art. 41 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zakres odpowiedzialności majątkiem wspólnym zależy między innymi od tego, czy małżonek zaciągnął zobowiązanie za zgodą drugiego. W przypadku zobowiązania zaciągniętego bez takiej zgody wierzyciel ma zasadniczo węższe możliwości dochodzenia zaspokojenia z majątku. Dlatego nie można przyjąć, że każdy kredyt zaciągnięty przez męża w trakcie małżeństwa automatycznie obciąża również żonę. W konkretnej sprawie trzeba sprawdzić dokumenty i ustalić, czy istnieje podstawa do kierowania roszczeń wobec drugiej osoby.

C) Rachunki, pożyczki i zobowiązania, o których druga strona nie wiedziała

Szczególnie trudne bywają sytuacje, w których były partner zaciągał kolejne pożyczki, korzystał z kart kredytowych albo nie regulował rachunków, nie informując o tym współmałżonka. Jeżeli zobowiązanie zostało zaciągnięte wyłącznie przez jedną osobę, brak wiedzy drugiego małżonka może mieć znaczenie dla oceny odpowiedzialności. Nie przesądza jednak samodzielnie o wyniku sprawy. Istotne będą między innymi rodzaj długu, data jego powstania, ustrój majątkowy małżonków oraz treść zawartych umów. Z tego powodu przed zapłatą warto ustalić, czy żądanie wierzyciela rzeczywiście jest skierowane do właściwej osoby i czy ma podstawę prawną.

3. Były mąż/ żona ogłosił/a upadłość. Czy bank może zażądać całej spłaty od byłej żony/ męża?

To jeden z najbardziej dotkliwych scenariuszy. Były małżonek nie radzi sobie z zadłużeniem i składa wniosek o upadłość konsumencką. Wierzyciele zaczynają dochodzić swoich należności w postępowaniu upadłościowym, a bank zwraca się do drugiego kredytobiorcy o dalszą spłatę kredytu.

Jeżeli byli małżonkowie pozostają współdłużnikami solidarnymi, upadłość jednego z nich nie zwalnia automatycznie drugiego z obowiązku spłaty wspólnego zobowiązania.

Postępowanie upadłościowe dotyczy sytuacji prawnej osoby, wobec której ogłoszono upadłość. Nie powoduje samo przez się, że drugi kredytobiorca przestaje odpowiadać na podstawie podpisanej umowy. Jeżeli więc były mąż ogłosi upadłość, bank może nadal dochodzić zapłaty od byłej żony, o ile przysługuje mu wobec niej roszczenie wynikające z umowy. W przypadku odpowiedzialności solidarnej może to oznaczać żądanie spłaty całej pozostałej należności. Nie oznacza to jednak, że była żona musi zaakceptować każde żądanie banku. Należy sprawdzić, czy jest stroną umowy, jaki jest aktualny stan zadłużenia, czy roszczenie jest wymagalne oraz czy nie zachodzą okoliczności pozwalające zakwestionować żądanie.

Warto również pamiętać, że upadłość byłego małżonka może mieć znaczenie dla rozliczeń pomiędzy byłymi partnerami. Jeżeli jedna osoba spłaca wspólny dług w większym zakresie, niż wynikałoby to z wewnętrznych ustaleń, może rozważyć dochodzenie roszczenia regresowego. Możliwość i realna skuteczność takiego działania zależą jednak od okoliczności sprawy, w tym od przebiegu postępowania upadłościowego.

4. Jak uwolnić się od długów byłego partnera? Możliwe rozwiązania

Nie ma jednego sposobu, który pozwoliłby automatycznie pozbyć się wszystkich zobowiązań związanych z poprzednim małżeństwem. Wybór rozwiązania powinien zależeć od tego, czy dana osoba rzeczywiście odpowiada za dług i jaka jest jej sytuacja finansowa.

  •   Należy ustalić, czy dług rzeczywiście obciąża drugą stronę

Pierwszym krokiem powinno być zebranie dokumentów: umów kredytowych, aneksów, ugód, dokumentów dotyczących podziału majątku oraz korespondencji z bankiem lub firmą pożyczkową. Koniecznie należy sprawdzić, kto podpisał umowę, czy przewidziano solidarność dłużników, czy drugi małżonek udzielił wymaganej zgody oraz czy po rozwodzie zawarto porozumienie z wierzycielem. Jeżeli wierzyciel żąda zapłaty od osoby, która nie odpowiada za dane zobowiązanie, możliwe może być zakwestionowanie roszczenia. W razie otrzymania nakazu zapłaty lub pisma z sądu szczególnie ważne jest pilnowanie terminów na podjęcie obrony.

  •  Należy sprawdzić możliwość porozumienia z bankiem

W niektórych przypadkach rozwiązaniem może być zmiana umowy kredytowej, refinansowanie zobowiązania lub przejęcie długu przez jednego z byłych małżonków za zgodą banku. Bank nie ma jednak obowiązku zwolnienia jednego z kredytobiorców tylko dlatego, że doszło do rozwodu lub podziału majątku. Zwykle ocenia również zdolność kredytową osoby, która miałaby przejąć pełną odpowiedzialność za spłatę. Jeśli bank zgodzi się na zmianę umowy i formalne zwolnienie jednego z dłużników, może to rzeczywiście zakończyć jego odpowiedzialność za dane zobowiązanie na przyszłość, zgodnie z treścią zawartego porozumienia.

  •  Należy rozważyć dochodzenie roszczeń od byłego małżonka

Jeżeli druga strona spłaca dług, który zgodnie z umową lub ugodą miał regulować były partner,  trzeba sprawdzić, czy przysługuje jej wobec niego roszczenie o zwrot zapłaconych pieniędzy. Podstawą takiego roszczenia mogą być między innymi ustalenia między byłymi małżonkami lub przepisy dotyczące rozliczeń między dłużnikami solidarnymi. Nie każda sytuacja będzie jednak oceniana tak samo, dlatego znaczenie mają dokumenty i konkretne okoliczności.

  • Trzeba sprawdzić, czy możliwa jest upadłość konsumencka

Jeżeli zobowiązania są tak wysokie, że jeden z małżonków nie jest w stanie ich regulować, warto rozważyć upadłość konsumencką. To postępowanie przeznaczone dla niewypłacalnych osób fizycznych, które może doprowadzić do umorzenia części lub całości zobowiązań objętych ustawowymi zasadami oddłużenia. Nie jest jednak automatycznym sposobem na wykreślenie każdego długu ani gwarancją umorzenia wszystkich należności.

Ważne jest rozróżnienie: upadłość byłego małżonka nie oznacza upadłości drugiej osoby. Jeśli była żona nadal odpowiada za wspólny kredyt, musi samodzielnie ocenić swoją sytuację prawną i finansową.

5. Upadłość konsumencka jako droga do oddłużenia

Upadłość konsumencka może być rozwiązaniem dla osoby, która nie jest w stanie regulować swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Wniosek składa się do sądu, a po ogłoszeniu upadłości postępowanie prowadzone jest zgodnie z przepisami Prawa upadłościowego. W toku postępowania analizowana jest sytuacja majątkowa i finansowa dłużnika. W zależności od okoliczności może dojść między innymi do likwidacji składników majątku, ustalenia planu spłaty wierzycieli, a następnie umorzenia zobowiązań objętych ustawą. Prawo przewiduje również sytuacje, w których zobowiązania mogą zostać umorzone bez ustalania planu spłaty, jeśli spełnione są odpowiednie przesłanki. Nie wszystkie długi podlegają umorzeniu. Ustawa wskazuje określone kategorie zobowiązań wyłączonych z tego mechanizmu, w tym zobowiązania alimentacyjne. Znaczenie ma także prawidłowe przedstawienie sytuacji finansowej i wykonywanie obowiązków w postępowaniu. Jeżeli problemy finansowe wynikają ze wspólnego kredytu z byłym małżonkiem, należy przeanalizować nie tylko samą umowę kredytową, lecz także pozostałe zobowiązania, majątek, dochody oraz realne możliwości spłaty.

Upadłość konsumencka nie powinna być traktowana jako sposób na przeniesienie odpowiedzialności na byłego partnera. Może natomiast stanowić drogę do uporządkowania własnej sytuacji finansowej, jeśli spełnione są ustawowe warunki.

6. Długi po rozwodzie. Czy długi może przejąć komornik?

Jeśli po latach od rozwodu jedna ze stron otrzymuje wezwanie do spłaty kredytu byłego męża lub byłej żony, nie można zakładać z góry ani że istnieje konieczność aby je zapłacić, ani że rozwód całkowicie od spłaty długów chroni. Najpierw trzeba ustalić podstawę prawną odpowiedzialności. W jednej sprawie kluczowe okaże się to, że dana osoba podpisała wspólną umowę kredytową. W innej może się okazać, że wierzyciel nie ma podstaw, aby dochodzić od niej zapłaty. Jeszcze inna sytuacja będzie wymagała rozważenia upadłości konsumenckiej lub dochodzenia roszczeń od byłego małżonka.

Nie warto zwlekać z analizą dokumentów, zwłaszcza gdy sprawa trafiła już do sądu lub komornika. Przeoczenie terminu na reakcję może znacząco utrudnić obronę swoich praw.

Kontynuując przeglądanie tej witryny, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies.