Lekarz, architekt, programista na JDG. Jak przeprowadzić restrukturyzację i nie stracić prawa do wykonywania zawodu?
Lekarz prowadzący prywatną praktykę, architekt realizujący własne projekty czy doświadczony programista pracujący na kontraktach B2B mogą osiągać wysokie dochody. Nie oznacza to jednak, że są odporni na problemy finansowe. Wysokie koszty prowadzenia działalności, kredyt na rozwój gabinetu lub pracowni, nietrafiona inwestycja, utrata kluczowego kontraktu, problemy ze wspólnikiem albo spór z kontrahentem czy organem podatkowym mogą w krótkim czasie doprowadzić do utraty płynności finansowej.
W przypadku przedstawicieli wolnych zawodów problem jest szczególnie poważny. Ich działalność często opiera się przede wszystkim na osobistych kwalifikacjach, doświadczeniu i uprawnieniach. Dlatego naturalne jest pytanie: czy restrukturyzacja zadłużenia może zagrozić prawu do wykonywania zawodu?
W wielu przypadkach odpowiedzią może być restrukturyzacja, która pozwala uporządkować zobowiązania i uniknąć upadłości. Nie oznacza to jednak, że każde postępowanie restrukturyzacyjne będzie odpowiednie dla każdego przedsiębiorcy.
Restrukturyzacja zamiast upadłości, na czym polega różnica?
Podstawowym celem postępowania restrukturyzacyjnego jest uniknięcie upadłości poprzez umożliwienie dłużnikowi zawarcia układu z wierzycielami. W przypadku postępowania sanacyjnego ustawa przewiduje dodatkowo możliwość przeprowadzenia działań sanacyjnych, których celem jest poprawa sytuacji ekonomicznej przedsiębiorcy.
Prawo restrukturyzacyjne przewiduje cztery rodzaje postępowań:
- postępowanie o zatwierdzenie układu,
- przyspieszone postępowanie układowe,
- postępowanie układowe,
- postępowanie sanacyjne.
Dla osoby prowadzącej jednoosobową działalność gospodarczą szczególnie istotne może być postępowanie o zatwierdzenie układu (PZU). W tym trybie przedsiębiorca, przy udziale nadzorcy układu, może prowadzić proces zbierania głosów wierzycieli nad propozycjami układowymi. Nie można jednak z góry uznać, że PZU będzie właściwe w każdej sprawie. Wybór postępowania powinien zależeć m.in. od struktury zadłużenia, liczby wierzycieli, wysokości i charakteru wierzytelności spornych, sytuacji majątkowej przedsiębiorcy oraz możliwości dalszego prowadzenia działalności.
Sam układ może przewidywać m.in. odroczenie terminów płatności, rozłożenie zobowiązań na raty albo zmniejszenie ich wysokości. Dla lekarza, architekta czy programisty może to oznaczać możliwość dalszego wykonywania działalności i jednoczesnego stopniowego regulowania zobowiązań zgodnie z przyjętym układem.
Czy restrukturyzacja oznacza utratę prawa wykonywania zawodu?
To jedno z najważniejszych pytań, jakie zadają osoby wykonujące zawody wymagające szczególnych kwalifikacji. Samo wszczęcie postępowania restrukturyzacyjnego nie oznacza automatycznie utraty uprawnień zawodowych.
Trzeba jednak odróżnić dwie kwestie: przepisy dotyczące samego postępowania restrukturyzacyjnego oraz przepisy regulujące konkretny zawód. Przykładowo ustawa o zawodach lekarza i lekarza dentysty wskazuje konkretne przesłanki związane z utratą lub zawieszeniem prawa wykonywania zawodu. Należą do nich m.in. prawomocny zakaz wykonywania zawodu czy określone decyzje i orzeczenia dotyczące zawieszenia prawa wykonywania zawodu. Samo prowadzenie postępowania restrukturyzacyjnego nie zostało wskazane jako przesłanka utraty prawa wykonywania zawodu lekarza.
Podobnie w przypadku architekta należy analizować przepisy dotyczące uprawnień budowlanych oraz odpowiedzialności zawodowej. Prawo budowlane określa m.in. zakres uprawnień do projektowania i kierowania robotami budowlanymi oraz poszczególne specjalności. Nie oznacza to jednak, że osoba wykonująca zawód regulowany może całkowicie pominąć przepisy zawodowe. W konkretnej sprawie należy sprawdzić, czy występują dodatkowe okoliczności – np. postępowanie dyscyplinarne, orzeczenie zakazu wykonywania zawodu albo inne przesłanki przewidziane w przepisach szczególnych.
W przypadku programisty sytuacja wygląda inaczej, ponieważ jest to co do zasady zawód nieregulowany. Nie istnieje więc odpowiednik prawa wykonywania zawodu lekarza czy uprawnień budowlanych, którego utrata mogłaby nastąpić wskutek samego wszczęcia restrukturyzacji.
Restrukturyzacja nie jest jednak „niewidoczna”
Restrukturyzacja nie oznacza, że problemy finansowe przedsiębiorcy pozostają całkowicie poza wiedzą osób trzecich. W określonych postępowaniach informacje o postępowaniu są publikowane w Krajowym Rejestrze Zadłużonych, a przepisy przewidują również obwieszczenia dotyczące postępowań restrukturyzacyjnych.
Przykładowo w postępowaniu o zatwierdzenie układu nadzorca układu może dokonać obwieszczenia o ustaleniu dnia układowego, jeżeli spełnione są ustawowe warunki. Od dokonania takiego obwieszczenia ustawa wiąże określone skutki prawne. Dlatego nie należy przedstawiać restrukturyzacji jako rozwiązania, które „nie pozostawia żadnego śladu”. Jej zaletą jest przede wszystkim ochrona przedsiębiorstwa i stworzenie prawnych warunków do uporządkowania zadłużenia, a nie całkowity brak informacji o postępowaniu.
Czy podczas restrukturyzacji można nadal pracować?
Co do zasady restrukturyzacja nie ma na celu automatycznego zamknięcia przedsiębiorstwa. Wręcz przeciwnie, ustawowym celem restrukturyzacji jest uniknięcie upadłości poprzez zawarcie układu z wierzycielami.
Dla samozatrudnionego ma to fundamentalne znaczenie.
Lekarz może potrzebować dalszego przyjmowania pacjentów. Architekt musi realizować projekty i kontaktować się z inwestorami. Programista musi wykonywać kontrakty i dostarczać klientom zamówione rozwiązania. Jeżeli źródłem dochodu przedsiębiorcy jest jego osobista praca, utrzymanie działalności operacyjnej może być warunkiem powodzenia całej restrukturyzacji.
Jednocześnie zakres swobody przedsiębiorcy zależy od rodzaju postępowania i jego konkretnej sytuacji prawnej. W niektórych postępowaniach określone czynności wymagają zgody nadzorcy sądowego albo zarządcy. Dlatego przed zawarciem nowych umów, sprzedażą wartościowego majątku czy zaciągnięciem kolejnych zobowiązań należy ustalić, jakie zasady obowiązują w danym postępowaniu.
Co ze sprzętem potrzebnym do pracy?
W przypadku wolnych zawodów majątek firmy często nie jest przypadkowym zestawem składników.
Dla lekarza może to być specjalistyczny sprzęt medyczny. Dla architekta, wydajne stacje robocze, urządzenia pomiarowe czy oprogramowanie projektowe. Dla programisty, komputer, serwery, licencje i specjalistyczne narzędzia informatyczne.
Dlatego restrukturyzacja powinna obejmować nie tylko analizę listy wierzycieli, ale również analizę majątku i sposobu prowadzenia działalności. Nie oznacza to jednak, że każdy sprzęt automatycznie zostaje wyłączony spod jakichkolwiek ograniczeń. Zakres ochrony konkretnego składnika majątku zależy od rodzaju postępowania, jego statusu prawnego oraz przepisów dotyczących zarządu majątkiem.
W postępowaniu o zatwierdzenie układu, po dokonaniu obwieszczenia o ustaleniu dnia układowego, odpowiednie zastosowanie znajdują m.in. przepisy dotyczące skutków postępowań restrukturyzacyjnych i ochrony przedsiębiorstwa. Dlatego szczególnie ważne jest ustalenie przed rozpoczęciem postępowania, które składniki majątku są niezbędne do dalszej pracy i jakie czynności dotyczące tego majątku będą dopuszczalne.
Może jednak upadłość?
Celem restrukturyzacji jest przede wszystkim uniknięcie upadłości poprzez zawarcie układu z wierzycielami. W przypadku upadłości przedsiębiorca traci możliwość samodzielnego dysponowania majątkiem w takim zakresie jak przed ogłoszeniem upadłości, a majątek objęty masą upadłościową jest zarządzany w ramach postępowania przez syndyka. Dodatkowo Prawo upadłościowe przewiduje możliwość orzeczenia przez sąd zakazu prowadzenia działalności gospodarczej na okres od roku do dziesięciu lat w określonych przypadkach, m.in. gdy osoba zobowiązana do złożenia wniosku o upadłość nie zrobiła tego w terminie z własnej winy. To ważne rozróżnienie, ale również tutaj należy unikać uproszczenia: ogłoszenie upadłości nie oznacza automatycznie zakazu wykonywania konkretnego zawodu. Kwestia prawa wykonywania zawodu jest regulowana przede wszystkim przepisami właściwymi dla danego zawodu.
Dlatego decyzję o wyborze pomiędzy restrukturyzacją a upadłością należy podejmować po analizie całej sytuacji, a nie wyłącznie na podstawie wysokości zadłużenia.
Kiedy jest czas by pomyśleć o restrukturyzacji?
Sygnałami ostrzegawczymi mogą być m.in.:
- narastające zaległości wobec ZUS lub urzędu skarbowego,
- niespłacane kredyty i leasingi,
- coraz większa liczba wezwań do zapłaty,
- utrata płynności mimo wysokich przychodów,
- finansowanie bieżącej działalności kolejnymi zobowiązaniami,
- problemy z terminowym regulowaniem wynagrodzeń,
- utrata kluczowego kontrahenta,
- spór dotyczący dużej należności,
- rosnące koszty stałe przy jednoczesnym spadku przychodów.
Warto pamiętać, że restrukturyzacja może dotyczyć zarówno przedsiębiorcy niewypłacalnego, jak i zagrożonego niewypłacalnością.
Restrukturyzacja JDG, a wykształcenie i kwalifikacje zawodowe
Dla lekarza, architekta czy specjalisty IT przedsiębiorstwo często jest nierozerwalnie związane z jego osobą. Nie chodzi wyłącznie o sprzęt, lokal czy środki pieniężne. Największą wartością może być wiedza, doświadczenie, marka osobista, relacje z klientami i możliwość wykonywania określonych czynności zawodowych. Dlatego prawidłowo zaplanowana restrukturyzacja JDG powinna uwzględniać specyfikę zawodu.
Inaczej wyglądać będzie sytuacja lekarza posiadającego gabinet i kosztowny sprzęt medyczny, inaczej architekta mającego wieloletnie kontrakty projektowe, a jeszcze inaczej programisty wykonującego usługi na podstawie kilku kontraktów B2B. W każdym przypadku trzeba odpowiedzieć na trzy podstawowe pytania:
Po pierwsze: jakie zobowiązania doprowadziły do problemów?
Po drugie: czy działalność po restrukturyzacji będzie generowała wystarczające przychody?
Po trzecie: jakie działania są konieczne, aby przedsiębiorca mógł nadal wykonywać swój zawód?
Dopiero na tej podstawie można ocenić, czy restrukturyzacja ma realne szanse powodzenia i jaki jej wariant będzie odpowiedni.
Nie warto czekać do momentu, gdy będzie za późno
Wolny zawód może dawać wysokie dochody, ale często oznacza również wysokie koszty i dużą odpowiedzialność. Restruktury
Szczególnie w przypadku zawodów regulowanych konieczne jest również sprawdzenie przepisów dotyczących wykonywania danego zawodu. Jeżeli lekarz, architekt, inżynier lub przedsiębiorca wykonujący działalność specjalistyczną ma problemy z płynnością finansową, warto przeanalizować sytuację, zanim pojawi się konieczność podejmowania działań pod presją wierzycieli.
